Rozejrzała się wokół, próbując znaleźć wyjście. Ściany stawały się coraz wyższe, podłoga wolno znikała spod jej stóp. Żadnych okien, Żadnych drzwi, Nic nie mogło jej pomóc wydostać się z pokoju. Była uwięziona, światła były na zewnątrz, żadnych świec. Zimne powietrze pędziło przez pokój powodując u niej drżenie strachu i gęsią skórkę z braku ciepła. Nie miała jak wyjść, jak się wydostać. Jej oddech zaczynał być ciężki, oczy zaczynały powoli się zamykać, gdy ściany przybliżały się do niej sprawiając, że nie mogła już nic zrobić.
Cassie's POV
- CASSIE, CASSIE OBUDŹ SIĘ - Poczułam jak ktoś potrząsa moim ciałem, więc szybko otworzyłam oczy podskakując w górę tylko przez to, że czułam pocieszenie przez parę ciepłych ramion które tworzyły się na moim drżącym ciele.
- Wszystko w porządku? - Dźwięk jego głosu był łagodny, kochający, zainteresowany.
- J-ja czułam się tak p-prawdziwie.
- Co się stało?
- N-nie mogłam oddychać, t-to było jak bym tam b-była.
- Cassie, co się stało? Oddychaj i powiedz mi. - Kiwnęłam głową i wzięłam oddech.
- Byłam w pokoju, nie było tam ani okien ani drzwi. Żadnego światła albo ciepła. Czułam jak moje stopy zamarzają od drewnianych podłóg i to zniknęło. Potem ściany zaczęły się wywyższać i z-zbliżać się do mnie, nie mogłam oddychać. J-ja myślałam że zginę.
- Cassie, jest dobrze. - Szybko potrząsnęłam głową.
- Czułam się tak prawdziwie Justin. To było jakbym tak naprawdę była, w pułapce bez pomocy. - Poczułam łzy spływające po mojej twarzy, gdy on potarł moje plecy a ja wybuchnęłam płaczem w jego pierś.
- Może położysz się na chwile? - Powoli kiwnęłam kiedy Justin położył się trzymając mnie ze sobą żebym położyła się na nim. Oparłam głowę na jego klatce piersiowej i splotłam nasze nogi. Przyciągnął mnie bliżej i poczułam się bezpieczna, w porównaniu do tego o czym śniłam. Moje oczy powoli zaczęły się zamykać gdy czułam jak z powrotem wracam do snu.
Justin's POV
Cassie cholernie mnie wystraszyła kiedy obudziła się krzycząc i kopiąc. Jej ciało całe drżało, myślałem że ma jakiś atak paniki, ale jej oczy były zamknięte. Gdy w końcu się obudziła nie mogłem nic zrobić tylko ją trzymać. Chciałem żeby czuła się bezpiecznie i wiedziała że to był tylko koszmar. Nie powinna ich mieć, bo jej cień opuścił jej ciało kiedy zostaliśmy razem zatwierdzeni. I wtedy przypomniałem sobie że nie uprawialiśmy seksu w jej urodziny. Mój ojciec wie to wszystko, wie że to jest kara za niewypełnienie testu. Ale ja ją rozumiem, nie chce stracic dziewictwa z kimś kogo dopiero co poznała. Kiedy jej oddech wrócił do normalności wiedziałem że zasnęła. Przesunąłem jej głowę na poduszke i przykryłem ją kocem. Przejechałem po jej plecach w górę i w dół kiedy małe chrapnięcie wydostało się z jej ust. Chciałem żeby czuła się bezpiecznie, komfortowo a żeby tak się stało musiałem porozmawiać z ojcem.
Cassie's POV
Przewróciłam się na drugą stronę i nie poczułam Justin'a obok mnie. Otworzyłam oczy i zobaczyłam puste a zarazem estetyczne wykonanie jego strony łóżka. Nagle usłyszałam kroki i pukanie do drzwi.
- Wejdź. - Drzwi otworzyły się a Justin wszedł powoli do pokoju z kubkiem w ręce. Odstawił porcelanowy przedmiot na na szafkę nocną i usiadł obok mnie biorąc moją dłoń w swoją.
- Jak się masz?
- Dobrze, dziękuje że pozwoliłeś mi spać.
- Już nie musisz martwić się o koszmary.
- Myślałam że są spowodowane przez cienie, po tym jak zostaliśmy potwierdzeni powiedziałeś że cień zostawi mnie w spokoju. Więc dlaczego miałam koszmar?
- To długa historia, ważne że jesteś bezpieczna. Kupiłem Ci trochę herbaty, wiem że ją lubisz.
- Jaki rodzaj?
- Jaśminowa, Twoja ulubiona. - Uśmiechnęłam się i podziękowałam mu. Wypiłam trochę napoju i odłożyłam kubek na stolik.
- Pójdę się wykąpać i przebrać.
- Będę tutaj jeśli będziesz mnie potrzebować. - Kiwnęłam i wstałam z łóżka. Weszłam do łazienki, włączyłam prysznic i naga weszłam do niego.
Wyszłam spod prysznica i owinęłam ręcznik wokół mojego ciała. Wkroczyłam do pokoju i zauważyłam jak Justin patrzy na mnie z uśmiechem na twarzy.
- Hej seksowna lasko.
- Jesteś taki oklepany. - Zaśmiał się a ja weszłam do garderoby żeby się przebrać. Wyszłam i usiadłam z Justin'em na łóżku.
- Jak Twoja drzemka?
- Spokojna, gdzie byłeś?
- Rozmawiałem z ojcem kiedy spałaś. Powiedziałem mu że jeżeli on to zrobił, to nie było to w porządku. - Kiwnęłam i położyłam głowę na jego ramieniu. Zatrzymaliśmy się tak na kilka minut gdy zadzwonił dzwonek. Wstaliśmy i zeszliśmy na dół żeby zobaczyć resztę wchodzących do salonu jeden po drugim.
- Czy oni kiedykolwiek idą do domu? - Zaśmiał się, wziął mnie za ręke i razem weszliśmy do salonu.
_______________________________
cześć wam, znowu, tu Kasia :) udało mi się przetłumaczyć rozdział (wohoo) jest krótki i mało się dzieje, ale za to następny będzie ksajfisasdsasnfioe bardzo niespodziewany :D nie mam pojęcia kiedy będzie...
jak coś,
twitter
ask
(stwierdziłam że marnie tłumacze...........)
kocham was <3
FOLLOWNIJCIE DEVIL'A I CASSIE :)))
xoxo
Świetnie tłumaczysz <3 Podziwiam każdą osobę, która zabiera się za tłumaczenie, bo wiem, że to jest strasznie trudne i czasochłonne :)\Rozdział świetny i cieszę się, że Justin czeka na nią i nie wywiera presji. Tylko szkoda, że jego ojciec zachował się głupio :( Czekam z niecierpliwością na nn :)
OdpowiedzUsuńP.S zmieniłam nazwę na tt z: @ymmaxo na @awwbiebsy_
Świetny rozdział naprawdę mi się podoba czekam na nn :) @Nikosiaczek
OdpowiedzUsuńCzekam na nn ;D swietne.
OdpowiedzUsuń<3
OdpowiedzUsuńO boziu :OOO kocham too, kocham, kocham.<3333333
OdpowiedzUsuńNeeeext <3
OdpowiedzUsuńBardzo dobrze tłumaczysz! <3 czekam na nn :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie tłumaczysz! Czekam na nn. <3
OdpowiedzUsuńJa tylko powiem że Jego ojciec nie zachował się w porządku...
OdpowiedzUsuńI usuńcie tą weryfikacje obrazkową...
UsuńSuper rozdział.
OdpowiedzUsuńCzekam nn.
♥
OdpowiedzUsuńKiedy nn????
OdpowiedzUsuńŚwietnie tłumaczysz. :) Niesamowita ta historia *.*
OdpowiedzUsuńCzekam na NN :>
Cudny rozdział :D
OdpowiedzUsuńNie mogę się doczekać następnego ♥
Świetni tłumaczysz :)
OdpowiedzUsuńJustin się o nią tak troszczy i chce żeby czuła się komfortowo, aww *.*
Już się nie mogę doczekać kolejnego (zwłaszcza po tej twojej ZAPOWIEDZI xd) :D
Dziękuję, buziaki <3
@NowSuitUp
-Jezu to tłumaczenie jest świetne. ♥ Kocham Ciebie i tego bloga ♥ Już nie mogę doczekać się NN . Ten blog uzależnia.
OdpowiedzUsuń- ----
Jak masz czas wpadnij do mnie na www.doyoulovemejustin.blogspot.com. I tak wiem że nikt nie wejdzie.
To jest świetne po prostu brak słów ajphwm,amtph to jest lepsze od dangera ;D
OdpowiedzUsuńJoł, rozdział.. hmm.. spoko. Ale i tak większości nie ogarniam :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. xx
Czy mogłabyś informować mnie na tt o nowych rozdziałach? ;)
@AlexxOlaa
Kiedy nn???
OdpowiedzUsuńMoże i krótki, ale... Ale za to JAKI! Świetny! Uwielbiam ją taką :D Czekam na kolejny.
OdpowiedzUsuńSuper mogłabym Was prosić abyście w miarę szybko szybko dodały kolejny rozdział ?
OdpowiedzUsuńSuper czekam nn <3 i świetnie tłumaczysz :) :*
OdpowiedzUsuńsuper tlumaczysz ;) czekam na nn @mak3mesmil3
OdpowiedzUsuńŚwietne. <33
OdpowiedzUsuńbosko tłumaczysz co ty chcesz ;p + mogłabym być informowana? // @yo_shawties
OdpowiedzUsuńCzekam nn <3
OdpowiedzUsuńŚwitnie tłumaczycie :*
Z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział !
OdpowiedzUsuńChciałam Was wszystkich zachęcić do czytania mojego bloga, jest już kolejny rozdział. http://two-person-in-one.blogspot.com/ Polecam serdecznie, buziaki !
Boskie tłumaczenie! Faktycznie króciutki rozdział! <3 Nie mogę doczekać następnego! I LOVE YOU AND DEVIL <33333333333
OdpowiedzUsuńPodoba mi się bardzo cała ta histori, mimo że nie jestem tutaj dla JB, ale mam pytanko macie jakieś ustalone dni kiedy dodajecie przetłumaczone nowe rozdziały, czy dodajecie wtedy kiedy mozecie i jest to nieprzewidywalne? :)
OdpowiedzUsuńprzeważnie dodajemy kiedy możemy, ale czasami jest to ustalone :)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńTeraz jestem @nsn_paola zamiast @papaola_bieber
OdpowiedzUsuń